Niesiła, śnieg i szepty

Jedną z najbardziej zimowych postaci w historii UTAU jest nie to, co narodziło się w samym sercu mrozu, ale gdzieś w środku jesieni. Rzadko kiedy zdarza się bowiem, aby UTAUloidy będące naznaczone mrozem faktycznie pojawiały się podczas ostatniej z pór roku — mamy za to jakiś wyraźny sygnał, że ich duch jest śnieżnobiały, wyciszony i jak gdyby zastygły w miejscu, czasie i całej przestrzeni; towarzyszy im stoicyzm i biel czterech, pustych ścian. Ten duch towarzyszy nie bez powodu tej, która ma znacznie cieplejszy głos, niż zdawałby się przez jej imię — Yufu Sekka (雪歌ユフ).

yufu

autor: Tsunoyomogi Amahashi

Sekka powstała 25 października 2008, choć nie należy do grupy postaci, które pierwszym rokiem istnienia UTAU trącą. Od samego początku jej głos miał w sobie wyraźnie brzmiącą miękkość i lekkość, podczas gdy śpiew wczesnej Kasane Teto czy nawet Momone Momo cechował się znacznie większą dozą robociej surowości. Yufu była w tamtym czasie jednym z niewielu, zaraz po Nagone Mako, głosów, które później stały się w pewnym stopniu bazą  i inspiracją do tworzenia coraz to bardziej naturalnych dla uszu zaśpiewów w UTAU, które później pozbawią (tyle że nie do końca) syntezatora gigantycznej łatki „Vocaloid w wersji bieda”. Głosu Yufu użyczyła Rokka Fuyou (浮揚六花), która aktywnie promowała swoje dziecko od początku jego istnienia, ilustrację zaś wykonał Tsunoyomogi Amahashi (つのよもぎ あまはし), znany z lekkiego stylu tworzenia i intensywnej, pop-artowej niemalże palety barw. Jej imię, Yufu (ユフ), to w istocie zapisane od tyłu słowo „fuyu” (冬), które oznacza „zimę”, a Sekka (雪歌) znaczy „piosenka śniegu”. Między tym, jak się nazywa i jaka aura ją otacza, nie ma jednoznacznego powiązania z jej głosem, choć kiedy tworzy dźwięki coraz to bardziej metaliczne, mocniej akcentowany jest jej wrodzony chłód. Yufu szepcze, niemalże do ucha, wprowadzając swoim głosem atmosferę spokoju i ładu, całkowitego odłączenia od świata zewnętrznego, ale bynajmniej nie w transcendentalnym sensie — ten proces bardziej przypomina coś na kształt idealnego spoczynku, ale głos Sekki nie działa tylko w ten sposób. Równie dobrze sprawuje się w eklektycznych kompozycjach mieszających psychodelię z electro-rockiem, bo „piosenka śniegu”, mimo znaczącej barwy głosu jest bardziej uniwersalna, niż mogłoby się zdawać. Brzmi niezwykle zarówno w popie na kształt czołówek japońskich dram, avant-jazzie spod znaku „NEW FRESH JAZZ!”, specyficznej elektronice nakano4, melancholijnych plamach dźwiękowych 6410, jak i freak folku z wibrafonem na pierwszym planie w wykonaniu Tukinohikona. Yufu do tej pory otrzymała cztery banki głosu typu VCV („Funwari”, „Jinwari”, „Whip” oraz „Drip”) oraz pięć banków typu CV (Full-set, Non-labeled, Whisper, Falsetto, Speaking), które obejmują śpiew od cichego szeptu, aż po silniejszy, ale wciąż delikatny sopran i falset.

Atrybutem Sekki jest japoński biszkopt Castella/Kasutera — stał się on jej kulinarnym symbolem, który urósł do potęgi równie ogromnej, o ile nie większej, co duch zimy. Poza tym Yufu-Fuyu lubi, jak można podejrzewać na wstępie, zimę, ale nie darzy sympatią ciepłych potraw oraz temperatur. Ma wrażliwy język, co uzasadnia jej wstręt do gorących posiłków. Mierzy 150 cm wzrostu. Jest łagodną osobą w wieku 17 lat, dobrą w bitwach na śnieżki, ale słabą w innych sportach. Jej płaszcz, którego nie zdejmuje nawet w lecie, może być zrobiony z materiału wysokiej technologii ze wbudowanym przenośnym klimatyzatorem. Powszechna jest plotka, iż jest duchem śniegu, ale tutaj wiele wskazuje na to, że nie jest to nawet plotka, a konstatacja. Takim wnioskom towarzyszy choćby nawet widmo otaczające każdy utwór, w którym „duch zimy” został wykorzystany — prace, w których jest najmocniej odczuwalny to między innymi „placebo-03310401-” 6410, „はろーぐっばい” nieznanego autora oraz „mitten” (Kossori ○ ○ P), ale równie dobrze może być to siła sugestii, dowód na jej skuteczne oddziaływanie na ludzką podświadomość, która potrafi być zbyt uległa, by nie przyswoić niektórych treści. Ulubioną frazą „piosenki śniegu” jest „ずっと冬だったらいいのに・・・” — „Mam nadzieję, że już zawsze będzie zima…”.

Jednak Sekka, mimo swojej subtelności i stoicyzmu, wyraża w niezwykle ekspresyjny i sugestywny sposób emocje, które niesłusznie są przypisywane niemalże wyłącznie głosom z kategorii mocnych i silnych. Sporna jest bowiem kwestia tego, co faktycznie można uznać za „ekspresywne” — czy wyraźnie nieugięty głos, który jest w stanie krzykiem okazać gniew i żal, czy siła niedostrzegalna na pierwszy rzut oka, zamknięta w jakiejś ciasnej szczelinie, do której nie każdy ma dostęp. Nie udało mi się znaleźć żadnej analizy na temat emocjonalności komputerowego śpiewu, zbliżonego swoim brzmieniem m.in do Yufu. Najczęściej sformułowania typu „To brzmi tak emocjonalnie, jak człowiek!” przewijają się pod wykonaniami Vocaloidowymi z użyciem VocaListenera lub UTAU z VShiftera, ewentualnie pod coverami UTAU nagranych tak, jak słynna Gahata Meiji, Namine Ritsu Kire lub Yokune Ruko. Brakuje natomiast analitycznego spojrzenia na to, co obiektywnie mówiąc, nie brzmi ekspresyjnie, ale może być takie znaczeniowo. Jednakowoż nie sugeruję tutaj kierowania się w fenomenologii UTAU i Vocaloid w stronę płytko-głębokich metafor, wielkich słów, mało poważnych analiz pokroju trójkąta o trzech bokach, a raczej spojrzenia z bardziej wnikliwego punktu widzenia na to, co według subiektywnego punktu widzenia może być realnym znaczeniem siły. Możliwe, że słuszne jest uznanie głosów typu Sekka Yufu, Fuyune Sana, Kagamine Leeds & Loops, Yurika Sayu, Nene Nene, Nizimine Kakoi, Shion Yowa bądź Shouka Tori za ekspresyjne i paradoksalnie żywe, a równie możliwe jest to, że tymi głosami nie są, bo na to miano zasługuje bardziej Denatsu Sora, Matsudappoiyo, czy nawet Kasane Teto. Nie jest to proste do jednoznacznej oceny, a niekiedy zbyt intymne dla odbiorcy.

ngadeg

kreatura wodewilowa

Podobne wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Google+