Tag: UTAU

yufu 0

Niesiła, śnieg i szepty

Jedną z najbardziej zimowych postaci w historii UTAU jest nie to, co narodziło się w samym sercu mrozu, ale gdzieś w środku jesieni. Rzadko kiedy zdarza się bowiem, aby UTAUloidy będące naznaczone mrozem faktycznie pojawiały się podczas ostatniej z pór roku — mamy za to jakiś wyraźny sygnał, że ich duch jest śnieżnobiały, wyciszony i jak gdyby zastygły w miejscu,...

egzotyka 0

O egzotyce, strach mówić

W okolicach grudnia 2008 Polska usłyszała o fenomenie Vocaloida po raz pierwszy, za sprawą polskiego tłumaczenia sentymentalnego Triple baka autorstwa KaraSubs Official, które w późniejszym czasie zaowocowało gwałtownym rozwojem na tamten czas małej społeczności. Wpisy na blogach, trafiające na portale różnej maści gry przeglądarkowe, przykuwające nagłówkami „Ubierz Hatsune Miku!”, publikowane na Tekstowo utwory Vocaloidowskie, Tapeta dziewczyna w długich niebieskich włosach...

tori 0

Ptak i kapelusz

Podobno ludzie są podobni do ptaków. Jedni przypominają sowy, drudzy nimfy, trzeci wróble i tak w nieskończoność. Być może to stanowi rdzeń niezwykle ważnej obecności ptaków w każdym świecie, na który składa się światek zarówno technologii, jak i natury. Skrzydła dające początek skrzydłom samolotów, nieustający symbol wolności, śpiew, do którego nie można ot tak nie powracać, nie można skazać go...

neutraz 0

Mgielne piosenki i jeziora

Drugim pod względem powierzchni jeziorem w Japonii jest Kasumigaura, które w epoce Edo słynęło z fauny bogatej w ryby i którego nazwa brzmi jak „mgielne jezioro”. Z tego też jeziora ukazują się perły Kasumiga, których kolory oscylują wokół ciemnego i jasnego różu, a ich historia nie jest tak długa, jak na perły przystało. Mgielnymi piosenkami mogłyby być dziecięce chóry słyszane...

inaphon 1

Wiatr i latarnie, HANASU i cynia

Japońskie domostwa mają nietypową aurę. Nie da się jej dokładnie zmieścić w słowach, bo jest wyczuwalna tylko w podświadomości, która nigdy nie chce mi dać do zrozumienia, z czego ten duch się składa. Mogę powiedzieć, że z lekkości, dziwacznej subtelności spowitej nawiedzającymi potworami, z oceanu, zimnych podłóg i świetlików, a nie jest możliwe zintegrowanie tych wszystkich elementów w jedno słowo....

kkakkak 0

Dlaczego pomarańcze wirują w próżni

Z dziwnym owocem ni to o kształcie słońca, ni to o jego kolorze chodzi niemowa. To słońce wiruje nad jej zieloną głową, a ona nawet nie każe mu przestać – usta ma zapięte na zamek, cztery spusty; ani słowa. Przyszła na świat po pierwszej erze w świecie UTAU, będąc nią jednocześnie przesycona; nie tak długo po nowym roku – 22...

obraz 0

Na przestrzeni dziejów – rozstaj przepływów i obwiedni od deski do deski

 „Świat wyszedł z orbit – i mnież to los srogi karze prostować jego błędne drogi?” William Shakespeare, Hamlet tłum. Jarosław Iwaszkiewicz, Warszawa 1954. Wiele kwestii to tylko pozory. Tutaj, w tej społeczności, jedziemy w pociągu nowoczesności – liczy się to, co jest „tu i teraz” i „wkrótce”, a ta podróż nie ma końca. Pożądane i tym samym nieistniejące, a więc...

nenenenenen 0

Daily meal diary, pełzak – potwór z doniczki

W 1821 roku dr. Joseph Arnold wraz z gubernatorem T.S Rafflesem odkryli przerażającą, roślinną kreaturę, która zapachem gnijącego mięsa przyciągała do siebie muchy, a wyglądem przypominała to, jak mięso wyglądałoby, gdyby nie pochodziło od zwierząt, a krzewów. Trupi kwiat – mawiają na Sumatrze, raczej nikt nie chciałby tego trzymać w donicy i podlewać. Ale wiele rzeczy dzieje się niekoniecznie wedle...

Google+