PowerFX ugiął się pod reakcją fandomu – Ruby otrzymała nowy wygląd

W zeszłym tygodniu pisaliśmy na temat skandalu wywołanego przez opublikowanie oficjalnego projektu postaci Ruby wybranego wbrew woli osób przy niej pracujących. PowerFX został z tego powodu przytłoczony falą krytyki wśród fanów Vocaloidów i decyzją firmy Ruby otrzymała nowy wygląd stworzony przez Natashę Allegri.

O samej akcji związanej z opublikowaniem projektu postaci przez PowerFX możecie przeczytać tutaj. Owe wydarzenie spowodowało olbrzymią reakcję społeczności fanów Vocaloidów, którzy postanowili rozsiewać po serwisach społecznościowych posty oznaczone tagiem #saveruby. Miały one na celu przekonanie PowerFX, aby zdecydowało się zastąpić własny design Ruby tym, który został zaprojektowany przez Natashę Allegri. Jest ona rysowniczką mającą za sobą wstawiennictwo Syo, czyli osoby odpowiedzialnej za większość procesu produkcji tego Vocaloida.

Cała akcja zakończyła się powodzeniem i Anders Södergren reprezentujący PowerFX postanowił pójść na rękę fandomowi. Natasha wykonała kolejny rysunek, który został nowym oficjalnym projektem Ruby. Nie różni się za bardzo od jej poprzedniego arta.

Natasha Allegri jest amerykańską rysowniczką, scenarzystką i pisarką, która odpowiedzialna jest za pracę przy serialu animowanym Pora na przygodę!. Jest także twórczynią własnego miniserialu internetowego Bee and PuppyCat.

 

 

Pomimo tego, że PowerFX zmienił swoją decyzję, to będzie mu ciężko odbudować swoją reputację. W oczach fandomu jest obecnie spalone i może to znacząco odbić się na wynikach sprzedaży Ruby. Dla przypomnienia – za produkcję tego Vocaloida odpowiada VocaTone, lecz to PowerFX jest jego dystrybutorem.

Dodatkowo, zostało opublikowane nowe demo z użyciem Ruby. Jest nim angielska wersja utworu Hibikase oryginalnie skomponowanego przez GigaP. Oryginalnie angielska wersja utworu wraz ze strojeniem dźwięków zostało opracowane dla Cyber Divy, lecz następnie zostało wyeksportowane do voicebanku Ruby przez cillię.

 

Data premiery Ruby wciąż pozostaje tajemnicą i zostanie ujawniona dopiero za jakiś czas.

Senketsu

Darzę wielką miłością postać Hatsune Miku. Moimi ulubionymi gatunkami muzycznymi są: rock, metal, drum and bass, dubstep, muzyka klasyczna. Poza słuchaniem Vocaloidów wolny czas spędzam oglądając anime, graniem w gry rytmiczne i pochłanianiem orzeszków ziemnych.

Podobne wpisy:

3 odpowiedzi

  1. Namae pisze:

    Nie wiem o co chodzi D:
    Widziałam kilka postów na fb, ale dalej jestem zmieszana, bo nie rozumiem tej sytuacji- co, czemu, kiedy, jak xD

    • Senketsu pisze:

      Hmm, no to lecimy:

      Są dwie firmy – PowerFX i VocaTone.

      VocaTone to mała firma, która stworzyła Vocaloida Ruby i jej reprezentantem jest niejaki Syo. Można powiedzieć, że za bank głosu odpowiada on i przez bity rok pracował nad tym, by Ruby brzmiała jak najlepiej.

      PowerFX to dystrybutor. Większa firma, która stworzyła parę własnych Vocaloidów, lecz w procesie produkcji Ruby nie brała udziału. Zleciła stworzyć ją przez VocaTone, a sama miała się zająć sprzedażą i marketingiem. Głową PowerFX jest Anders.

      A więc Syo pracował nad Ruby i wg. zapewnień Andersa, VocaTone miało mieć wolną rękę także w sprawie projektu postaci Ruby. Syo poprosił więc rysowniczkę Natashę Allegri, by ta wykonała koncepcyjnego arta z Ruby. Zrobiła to i efekt okazał się być w porządku. Jej art miał zostać oficjalnym artem.

      Trochę później w Stanach Zjednoczonych odbył się wielki konwent Anime Expo i PowerFX pokazało na nim Ruby… z zupełnie innym wyglądem. Wykorzystana grafika nie przedstawia postaci rysunkowej, a na dodatek nowa postać nie posiada cech ustalonych na samym początku, w tym m.in. ciemnej karnacji. Ludziom nowy projekt się nie spodobał. Zarzuca się mu, że jest zrzynką z wyglądu wokalistki P!nk i – tak po prostu – wygląda brzydko jak noc.

      Syo do momentu tej prezentacji był przekonany, że Ruby otrzyma wygląd zaproponowany przez Natashę. Jako osoba, która pracowała nad projektem najwięcej, poczuł się oszukany, bo PowerFX chował przed nim tak istotne dane, jak wygląd Vocaloida (pomimo pozcątkowych zapewnień, że to on będzie miał kontrolę nad wyglądem!). Nie ukrywał wściekłości na swoim Twitterze.

      Fani się zjednoczyli z Syo i rozpoczęła się akcja #saveruby. Na Twitterze i Tumblrze powstało mnóstwo postów oznaczonych tym takiem zawierających treści w stylu „chcemy, aby Ruby wyglądała tak, jak w projekcie Natashy!”. Nawet Anders stwierdził, że jego skrzynka mailowa została zapełniona wiadomościami, w których był nękany przez przesadnio zaangażowanych vocatardów.

      PowerFX ogłosiło, że wykorzysta wizerunek autorstwa Natashy, gdyż reakcja fandomu okazała się zbyt przytłaczająca. Mimo wszystko, niesmak po tej aferze wciąż pozostał wśród społeczności fanów Vocaloidów, a PowerFX zaznało bardzo dużego uszczerbku na reputacji.

  2. pisze:

    Czekałam na rozwój sytuacji i miałam nadzieję, że tak to się skończy, choć powiem szczerze, nie podoba mi się taki design Ruby. Myślę, że gdyby połączono oba projekty byłoby idealnie…ale cieszę się, że skończyło się właśnie tak :j

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Google+