Pierwsze demo dla Unity-chan brzmi rozczarowująco

Unity-chan to Vocaloid, który – jak na razie jako jedyny – trafi do pakietu VOCALOID for Unity skierowanego do twórców gier. Na YouTubie pojawiło się jej pierwsze demo, które okazało się klapą.

O Unity-chan/Kohaku Otori bardziej szczegółowo możecie przeczytać w tym miejscu. W skrócie przypomnę tylko, że ma ona być Vocaloidem stworzonym dla oprogramowania VOCALOID for Unity, czyli takiej wersji syntezatora śpiewu VOCALOID, która pozwala na wykorzystywanie w grach komputerowych i zostanie udostępniona w grudniu tego roku. Sama Unity-chan będzie darmowa, lecz nie wiadomo, czy będzie można używać ją poza obrębem VOCALOID for Unity.

Oto pierwsze i jak na razie jedyne demo dla Unity-chan:
 

 
Niestety, jakość dźwięku znacząco odbiega od normalnych Vocaloidów, występują wyraźne błędy głosu oraz trudno nie usłyszeć robotycznego skrzeku. Internauci zareagowali na to demo bardzo chłodno, o czym świadczy chociażby bardzo duża ilość łapek w dół przy filmiku (48 łapki w górę, 22 w dół). Nie pomaga też fakt, że voicebank Unity-chan brzmi wtórnie, podobny głos posiada Rana.

Dla porównania podsyłam jeszcze filmik z tą samą piosenką zaśpiewaną przez dawczynię głosu, Kakumoto Asukę:
 

 

Senketsu

Darzę wielką miłością postać Hatsune Miku. Moimi ulubionymi gatunkami muzycznymi są: rock, metal, drum and bass, dubstep, muzyka klasyczna. Poza słuchaniem Vocaloidów wolny czas spędzam oglądając anime, graniem w gry rytmiczne i pochłanianiem orzeszków ziemnych.

Podobne wpisy:

6 odpowiedzi

  1. Psychotaku pisze:

    Ona brzmi okropnie! I mówię to jako osoba, która nie jest wyczulona na jakiekolwiek techniczne niedociągnięcia jeśli chodzi o VB. Zawiodłam się na niej i to bardzo. Vocaloid robiony na kolanie.

  2. pisze:

    A zapowiadała się tak fajnie ;-; bardzo się zawiodłam :<

  3. RinRin pisze:

    Staram się brać pod uwagę i dobre i złe strony, ale w tym przypadku ciężko o dobre strony :’U Zarówno VB jak i wygląd mi się nie podobają. VB- szkoda pisać… Wygląd- długie blond włosy mi się spodobały, lecz ubrania i dodatki są niedopasowane. Gdyby chociaż zmienić wzory i kolory to nie byłoby źle. Jednak tu paski, tam gwiazdki… no i róż+pomarańcz trochę boli po oczach. Gdyby chociaż zmienić pomarańcz na czerń wyglądałoby to nieco lepiej, ale tutaj to już zależy od gustu. Te głośniki na biodrach to całkiem fajny pomysł, ale uważam, że jest ich za dużo.
    Jeśli chodzi o demo to piosenka nie bardzo w moim stylu, ale w wykonaniu Asuki nawet mi się podoba. Sposób w jaki śpiewa mi się spodobał.
    Pomysł na tego vocaloida był ciekawy, ale cóż…

  4. Pyo pisze:

    Ja się pytam – co to jest? ;-; Miejmy nadzieję, że jakość jej głosu się poprawi!

  5. Rue pisze:

    O matko, jeszcze nigdy nie słyszałam czegoś tak okropnego ;_; Sam design bardzo mi się podoba – lubię pomieszane wzory, ale kiedy usłyszałam to brzmienie… Miejmy nadzieję, że się poprawi, bo byłoby po prostu szkoda.

  6. ngadeg pisze:

    Wszyscy przedstawiacie tu teatry elżbietańskie, a prawda jest taka, że nie jest to głos płatny i nie ma co wymuszać ideałów na brzmieniu projektu. Unity-chan nie jest wzorowym Vocaloidem i nie wpisuje się nawet w standard, ale w pewnym stopniu nawiązuje do sentymentalizmu i fenomenu wymuszonej oryginalności. Wszystko ma swoje zalety, więc streng dich nicht so an 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Google+