debut – recenzja

Spory czas temu zostałam szczęśliwym nabywcą swojego drugiego vocaloidowego albumu (ale pierwszego z edycji limitowanej!). Dokładnie jest to składanka z utworami wykonanymi przez, w tym okresie nowo wydaną Vocaloidkę, v flower. Teraz chciałabym skorzystać z okazji i krótko ją zrecenzować.

20150514_204023

Składanka ta powstała by uczcić wydanie nowej Vocaloidki oraz zachęcić do kupna jej banku brzmień. W tym celu do współpracy zaproszono wielu znanych producentów takich jak: Yuyoyuppe, HoneyWorks, cosMo, 164, koyori, mikito-P, Utsu-P, tilt-six oraz cillia & niki, oraz mniej rozpoznawalnych: ANDRIVEBOiz, 666 czy Zips. Umieszczono na niej piosenki, które w większości zajęły bardzo wysokie pozycje w Tygodniowym Rankingu Vocaloid, czyli cieszyły się bardzo dużą popularnością, co miało przyciągnąć większą liczbę potencjalnych nabywców.

20150514_203027

  • Data wydania: 1 października 2014
  • Cena: ¥2160 (regular; ok. 65 zł) / ¥2315 (limitowana; ok 70 zł)
  • Wytwórnia: Gynoid
  • Ilustracja okładki: Yamako & Rokoru

20150514_203617

W albumie znajduje się dwanaście utworów, min.: Break out!, Detained Teacher, HOMEROOM, Kyoto Confectioner War, Absolute Music Dance oraz również cover Close to you. W wersji limitowanej mamy także płytę DVD w której możemy znaleźć siedem PV do utworów, które znalazły się na płycie CD. Ilustracją okładki zajęły się Yamako i Rokoru, które ponadto są odpowiedzialne za sam projekt flower. Książeczka zawiera w środku pełną ilustrację z okładki oraz miniatury PV każdej z piosenek, a pod nimi znajdują się teksty.

20150514_203420

20150514_203338

Dodatkowo do wersji limitowanej dodawane były specjalne dodatki: ozdobne pudełko z okładką albumu oraz tzw. Precious Card z własnym numerem identyfikacyjnym (którego przyznam, funkcji nie rozgryzłam do dzisiaj). Po za tym dla osób, którzy dokonali przedpłaty edycji standardowej lub limitowanej przed październikiem, dostawali specjalną pocztówkę z wizerunkiem flower.

20150514_202711

20150514_204251

Jakie są moje odczucia co do tej płyty? Jest moim skarbem. A na poważnie, bardzo cieszę się z jej zakupu. Flower jest jednym z moich ulubionych Vocaloidów, dlatego też długo nie zastanawiałam się nad kupnem tego albumu. Z jednej strony mam świetne utwory, których przyjemnie się słucha w każdej chwili, a z drugiej strony mogę stworzyć własny mini pokaz PV, jak na japońskich konwentach czy większych wydarzeniach i nie martwić się, że mój dostawca internetu w trakcie jednego z nich powie „dosyć internetów dla ciebie na dzisiaj”.

Płyta kosztowała mnie ok. 75 zł wliczając już w tę cenę podatek i koszt przesyłki oraz mając na uwadze kurs walut (ja przeliczałam z jenów na funty).  Płytę zamówiłam za pośrednictwem strony CDJapan, która jest bardzo łatwa w obsłudze, zwłaszcza dla osób, które bardzo szybko potrafią się „zgubić” na takich zakupach.  Z racji, że dokonałam przedpłaty musiałam cierpliwie czekać do dnia premiery, a kiedy nadszedł ten dzień płyta przybyła do mnie w niecały tydzień. Nie jest to ostatni raz jak korzystałam z usług tej strony, ale to już zostawię na inną recenzję. Ogólnie jestem zadowolona z usług i z czystym sumieniem mogę polecić wam tę stronę.

Na koniec mogę wam zostawić film promocyjny z wszystkimi utworami znajdującymi się w albumie, by podsumować całą moją wypowiedź.

Ana Rena

Ana/Rena się kłania!~~ Jestem blogerką ze strony The World of Vocaloid oraz administratorką na polskiej Vocaloid Wiki. Moja historia z Vocaloidami zaczęła wydawać pierwsze pąki na przełomie 2008/09, jednak nie wiedziałam wtedy jak to się zwie. Wróciłam do tematu w 2010 zaraz po Cosplay'ach na Ecchiconie 5 i po półtorej roku zaczęłam przygodę z nimi na poważnie. Moimi ulubieńcami są Lily, Hiyama Kiyoteru, VY2, SF-A2 miki, YOHIOloid, v flower oraz ZOLA Project. Po za tym jestem studentką archeologii oraz pracuję, co sprawia, że nie udzielam się zbyt często. W wolnych chwilach dużo czytam (horrory, fantasy i historia alternatywna) oraz gram namiętnie w różnej maści gry Otome. Interesuję się także Konkursem Piosenki Eurowizji, która po Vocaloidach jest moim drugim ulubionym tematem do rozmowy.

Podobne wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Google+